Platforma Obywatelska chce zaproponować Henryce Krzywonos swoje poparcie w przyszłorocznych wyborach do senatu. Była senator Krystyna Czuba wątpi, czy nadaje się ona do tej izby, a publicysta Igor Zalewski widzi ją w swojej rubryce satyrycznej.
Ze zdziwieniem słyszę o kolejnym pomyśle na lokalizację pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej – powiedziała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Zaznaczyła, że zgodnie z decyzją konserwatora zabytków żaden pomnik nie może stanąć przy Krakowskim Przedmieściu.
Z Janem Pietrzakiem, satyrykiem i aktorem, twórcą Kabaretu pod Egidą, rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler
Brawa dla Jarosława Kaczyńskiego, gwizdy dla Donalda Tuska. Czy spodziewał się Pan, że tak będzie wyglądał jubileuszowy zjazd "Solidarności" w Gdyni? - Jechałem do Gdyni, nie wiedząc, że na zjeździe "Solidarności" będą ci panowie, zdaje się, że do końca się wahali. Wydaje mi się, że dobrze, iż przybyli, ponieważ usłyszeli reakcje zacnego grona działaczy "Solidarności" stosowne do ich wypowiedzi.
Co stoi na przeszkodzie w wyplenieniu patologii z polskiej piłki nożnej? Zdaniem byłego bramkarza Jana Tomaszewskiego tą przeszkodą jest układ polityczny PO, który ochrania sitwę, jaką jest istniejący w obecnym kształcie Polski Związek Piłki Nożnej.
- Ja panu prawdę powiem, jakmyśmy dziećmi jeszcze byli, to tamoj były mogiły. To po wojnie było. Takie małe kupki ziemi. Teraz ten pomnik zrobili. Różnie bywało u nas, ale o pomnikach nikt nie myślał - powiedziała mi kobieta w rozmowie przez płot, a właściwie siatkę, przy głównej drodze na wsi. Prosiła, żeby nie podawać jej nazwiska, "bo po co ludzie mają mówić, a teraz tyle szumu wokół nas tutaj".