Radio Maryja
Polityka - Polska


Caryca zaprasza targowiczan Drukuj Email
źródło/autor Krzysztof Wyszkowski   
poniedziałek, 08 marca 2010 14:20

Caryca Katarzyna IIUchwalenie konstytucji 3 maja 1791 r. miało doprowadzić do wyzwolenia się Polski z rosyjskiej strefy wpływów.

Więcej…
 
Wizja Polski i Europy, niepodległość odzyskana i sprzedana Drukuj Email
źródło/autor Radio Pomost, prof. Zbigniew Dmochowski   
czwartek, 04 marca 2010 11:09

Zarys wizji Polski i Europy wg. Rządu Polskiego na Emigracji

W 1944r. Rząd Polski na Emigracji próbował się ustosunkować do wizji Polski i Europy po II wojnie światowej.  W szczególności nie znane były wszystkie decyzje odnośnie przyszłości Europy, w tym przyszłości Europy Srodkowej i Południowo-Wschodniej. Niemniej w protokółach z posiedzeń Rządu Polskiego na Emigracji w 1944r. można było odczytać następujący pogląd:
" Przykładając wielką wagę do sprawy organizacji Europy Srodkowej i Południowo-Wschodniej , Rząd Polski na Emigracji zdecydowanie przeciwstawiał się koncepcji Pan-Europy, bo Pan-Europa stanowiłaby prosta drogę do ponownych intryg i odegrania się Niemiec. Pan-Europa w formie federacji , obejmującej wszystkie państwa Europy, dałaby Polsce tylko złudzenie, nic innego, a Niemcom umożliwiłaby intrygowanie tak, jak intrygowali w przeszłości.
Niekorzystna dla polskich interesów byłaby również Federacja Atlantycka, obejmująca Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię oraz zachodnią i północną Europę. Federacja taka oznaczałaby w praktyce odwrócenie się narodów anglo-saskich od Europy Srodkowej i Południowo-Wschodniej tzn. byłaby to woda na młyn albo niemiecki albo sowiecki".

Polska w okresie PRL ( lata 1945-1989)

Zgodnie z decyzjami państw- zwycięzców w II wojnie światowej (USA, Anglia, ZSRR) Polska ze zmienionymi granicami została wbrew interesowi Polaków przekazana w 1945r. jako Polska Republika Ludowa pod wpływy ZSRR.
Polska w wyniku II wojny światowej wyłoniła się jako inne państwo, zarówno pod względem terytorium, jak i ludnościowym, ekonomicznym, społecznym , a także politycznym.
Polska obejmująca w roku 1939 - 389.720 km2 powierzchni od momentu wybuchu II wojny światowej przeszła przez dwie zmiany terytorialne:
Pierwsza zmiana - w wyniku tajnego porozumienia Ribbentrop-Mołotow, z 23 sierpnia 1939r. Polska została podzielona między Niemcy i ZSRR, w tym około 52% terytorium Polski z około 13 milionami ludności przeszło w ręce ZSRR, a około 48% terytorium Polski z około 23 milionami ludności dostało się w ręce Niemiec narodowo-socjalistycznych.
Druga zmiana terytorium Polski nastąpiła w wyniku kolejnych porozumień trzech mocarstw (ZSRR, USA, Wielkiej Brytanii) w Teheranie 1 grudnia 1943r., w Jałcie na Krymie 4-11 lutego 1945r. i w Poczdamie koło Berlina 2 sierpnia 1945r.
Postanowiono tam, że ZSRR nie odda już ziem zabranych Polsce 17 września 1939r. ( w wyniku porozumienia Ribbentrop - Mołotow) z wyjątkiem Białegostoku, Lomży i Ostrołęki,
Natomiast obszar Polski zostanie zwiększony kosztem zabrania Niemcom tych ziem , które kiedyś należały do Polski.
Ostatecznie powierzchnia Polski po II wojnie światowej , nawet po zmianach terytorialnych
zmniejszyła się o około 1/3 i wyniosła 310 tys. km2. Ponadto granica zachodnia terytorium Polski przesunęła się na zachód o około 100km.
Polska miała w 1939r. 35-36 milionów obywateli, a w roku 1945 - 23 miliony.
Zmniejszenie liczby ludności Polski dokonało się w dwojaki sposób:

  1. przez wymordowanie wielu obywateli polskich,
  2. przez pozostawienie części obywateli polskich sprzed 1939r. w ZSRR i nie pozwolenie im na przesiedlenie się na nowe terytorium Polski.

Analizując sytuację Polski w latach 1945-1989 trzeba stwierdzić, ze w roku 1945 Polska o zmniejszonym terytorium i zmniejszonej liczbie ludności oraz olbrzymich stratach materialnych , głównie w miastach, pod rządami władzy , podlegającej dyrektywom Moskwy, rozpoczęła powolną , ale skuteczna działalność , zmierzającą do odbudowy kraju. Powoli , mimo terroru politycznego, rozpoczęto odbudowę z różnym przyśpieszeniem wszystkich strategicznych sektorów gospodarczych państwa, do których można zaliczyć:

  1. rolnictwo, leśnictwo i gospodarkę rolno-leśną,
  2. energetykę i górnictwo,
  3. hutnictwo, budownictwo i przemysł materiałów budowlanych,
  4. gospodarkę morską i śródlądową,
  5. przemysł elektromaszynowy,
  6. transport i ekologię,
  7. kulturę, edukację , naukę i innowacyjność narodową,
  8. służbę zdrowia i opiekę społeczną,
  9. prognozowanie i systemy informatyczne,
  10. bankowość i systemy finansowe,
  11. stosunki międzynarodowe i kontakty zagraniczne,
  12. bezpieczeństwo narodowe.

Oczywiście podstawowym problemem pozostał w tym okresie problem kształtowania tych sektorów strategicznych pod kątem globalnych interesów Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG), w szczególności interesów Związku Socjalistycznych Sowieckich Republik.
Najbardziej ograniczone były bezpośrednie wpływy władz PRL -u na takie sektory strategiczne, jak :

  • prognozowanie i systemy informatyczne,
  • bankowość i systemy finansowe,
  • stosunki międzynarodowe i kontakty zagraniczne,
  • bezpieczeństwo narodowe.

Większość dyrektyw , dotyczących działalności tych sektorów pochodziło z ZSRR.
Natomiast pozostałe sektory strategiczne zostały rozbudowane w Polsce i przez Polaków i osiągnęły znaczące efekty ekonomiczno-gospodarcze, a nawet społeczne.

Europa w okresie 1945-1989

Pierwsze działania w kierunku tworzenia Wspólnoty Europejskiej związane są z rokiem 1948, w którym Belgia, Holandia, Luksemburg, Francja i Wielka Brytania podpisały w Brukseli traktat, dotyczący współpracy w sprawach : gospodarczych, społecznych, kulturalnych oraz wspólnej obrony.
W tymże roku utworzona została organizacja Europejskiej Współpracy Gospodarczej (EWG), która przekształciła się w roku 1960 w Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).
W roku 1951 podpisano w Paryżu Traktat o powołaniu Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali ( tzw. Traktat Paryski). Podpisały go : Belgia, Francja, Holandia, Luksemburg, Niemcy i Włochy.
Na konferencji w Paryżu w 1954r. zmodyfikowano Traktat Brukselski. Przystąpiły do niego Włochy i RFN. Powołał on do życia Unię Zachodnio-Europejską (UZE).
W roku 1957 powołano w Rzymie Europejską Wspólnotę Gospodarczą (EWG) i Europejską Wspólnotę Energii Atomowej (EUROATOM). Traktaty podpisały : Belgia, Francja, Holandia, Luksemburg, Niemcy i Włochy. W Sztokholmie z inicjatywy Wielkiej Brytanii została podpisana konwencja o utworzeniu Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA). Podpisały ją : Austria, Irlandia, Norwegia, Portugalia, Szwajcaria, Szwecja i Wielka Brytania.
W 1965r. podpisany został przez państwa członkowskie traktat o ujednoliceniu struktury instytucjonalnej trzech Wspólnot tzw. traktat fuzyjny.
Ministrowie Spraw Zagranicznych państw członkowskich ustalili w 1970 r. zakres, formy i zasady współpracy w sprawach zagranicznych (Europejska Wspólnota Polityczna).
W roku 1973 do wspólnot przystąpiły : Wielka Brytania, Dania oraz Irlandia.
W tymże roku utworzono Europejski Fundusz Współpracy Walutowej.
Pierwsze bezpośrednie wybory do Parlamentu Europejskiego odbyły się w 1979r.
W roku 1981 do Wspólnot Europejskich przystępuje Grecja.
Komisja Europejska w roku 1985 opublikowała tzw. "Białą Księgę" o urzeczywistnieniu Rynku Wewnętrznego do roku 1992.
W tymże roku podpisano tzw. Układy z Schengen.
Hiszpania i Portugalia przystąpiły do Wspólnot Europejskich w roku 1986.

Europa i Polska w okresie 1989- 2010

W 1991r. Polska została przyjęta do Rady Europy. Od tego momentu zaczęła sukcesywnie tracić co roku pewien procent swojej suwerenności . Następowało to zarówno przed akcesja Polski do UE czyli do roku 2003, jak i po roku 2003 aż do roku 2010.
W 1991 r. Rada Europejska na posiedzeniu w Maastricht (Holandia) rozwiązała najważniejsze problemy, dotyczące przygotowywanego Traktatu o Unii Europejskiej. W 1992r. podpisano Traktat o Unii Europejskiej w Maastricht.
Oficjalne otwarcie Jednolitego Rynku Europejskiego nastąpiło w 1993r. W tymże roku Rada Europejska na posiedzeniu w Kopenhadze określiła kryteria przystąpienia państw do Unii Europejskiej oraz porozumienie o utworzeniu Europejskiego Obszaru Gospodarczego.
Wszedł również w życie Traktat o Unii europejskiej podpisany w Maastricht.
W 1995r. do Wspólnoty Europejskiej przystępują : Austria, Finlandia i Szwecja.
W tymże roku państwa członkowskie Unii Europejskiej podpisują umowę o powołaniu EUROPOLu.
W Turynie odbyła się w 1997r. Konferencja Międzynarodowa państw Unii Europejskiej, mająca na celu reformę Unii.
Uzgodniono zmiany postanowień Traktatu z Maastricht i podpisano w Amsterdamie traktat, reformujący Unię Europejską ( tzw. Traktat Amsterdamski).
Jaki wniosek generalny wynika z treści Traktatów z Maastricht i Amsterdamu?
Treść Traktatów z Maastricht i Amsterdamu świadczy o drobiazgowej kontroli władz Unii Europejskiej nad działaniami państw narodowych, przede wszystkim w takich dziedzinach, jak gospodarka i finanse. W związku z tym stopień suwerenności państw narodowych jest w świetle tych Traktatów znikomy, a możliwość rozwijania: narodowej kultury, , narodowej polityki żywnościowej, narodowej polityki naukowej, narodowej polityki ekologicznej, narodowej polityki demograficznej itp. jest marginalna, w szczególności , że kryterium dobra wspólnego według litery Traktatów jest subiektywna. O dobru Wspólnoty będą decydowały przeważające wkłady kapitałowe (akcyjne) do Europejskiego Banku Centralnego takich państw, jak : Niemcy, Anglia i Francja. Traktaty z Maastricht i Amsterdamu są więc Traktatami zapewniającymi dominacje dobra wspólnego wyżej wymienionych państw, które to dobro opiera się na pojęciu dobra konsumenta w Unii Europejskiej, w tym także w pozostałych państwach Unii.
Stąd też nie może dziwić nikogo fakt, że w Traktatach z Maastricht i Amsterdamu nie ma pojęcia dobra rodziny w państwie narodowym, a nawet dobra rodziny w Unii Europejskiej jako takiej.
Już od 1991r. Unia Europejska przedstawiła określone warunki zarówno przygotowania Polski do wejścia do UE ( w latach 1991-2003), jak i ostatecznego wejścia w struktury UE w roku 2003 z perspektywą na dalsze lata już jako członka UE. Wymagania były jednoznaczne: przyjęcie kolejnych składników dorobku prawnego UE , niezależnie od tego, czy były to działania korzystne, neutralne czy niszczące dla gospodarki polskiej, państwa polskiego i przede wszystkim społeczeństwa polskiego. A następnie uwzględniając przyszłe potencjalne korzyści dla poszczególnych osób, grup i mafii w Polsce, przygotować kadry kolaborantów polskich, którzy za pieniądze unijne przecierałyby drogę do akcesji czy aneksji Polski przez UE w 2003r.
Nie można tu pominąć zarówno kolaborantów politycznych, gospodarczych, naukowych i intelektualnych, na czele z pseudonaukowcami przygotowującymi przejście od pseudoekonomii socjalistycznej do pseudoekonomii kapitalistycznej. W szeregach tych kolaborantów większość stanowili ludzie świeccy, ale nie brakowało także duchownych. Jeśli chodzi o polityków , to była to cała tęcza od tzw. "lewicy" i "prawicy", poprzez różne koterie " solidarnościowe", " zliberalizowanych kombatantów" , "zregionizowanych samorządowców " itp.
Od 1991r. co roku Polska traciła jakiś procent suwerenności bytu państwowego.. Aktualnie jesteśmy po 12 latach przygotowań do włączenia się w system UE i po 6 latach bytności wewnątrz UE. W tym czasie dorobek prawny UE poszerzył się o Traktaty z Maastricht, Amsterdamu i Nicei a od 1 grudnia 2009r.z Lizbony, które tę naszą suwerenność bytu państwowego zmniejszyły. Do 2003r. można oszacować zmniejszenie tej suwerenności o około 50%, a do stycznia 2010r. o około dalsze 40% czyli w roku 2010 mamy jedynie około 10% tej suwerenności.
Wniosek generalny dotyczący lat 1990-2003 można ująć następująco:
Kontynuacja głównych kierunków transformacji w tych latach doprowadziła do wyraźnego osłabienia potencjału większości sektorów strategicznych państwa polskiego z wyjątkiem
sektora " bankowości i systemów finansowych".( w 1999r. kontrola zagraniczna banków wyniosła 65%, a w roku 2001 aż 75%), oznacza to, że właśnie transformacja , wynikająca z dyrektyw Komisji Europejskiej doprowadziła do tak dramatycznej sytuacji , zagrażającej szeroko rozumianemu rozwojowi Polski.
W tym czasie doszło do poważnego pogorszenia sytuacji gospodarczej w największym państwie unijnym tzn. w Niemczech, gdzie liczba bezrobotnych osiągnęła w 2002r. prawie 5 milionów osób, a pracujących w niepełnym wymiarze godzin prawie 9 milionów osób, co razem stanowiło około 35% wszystkich potencjalnych pracowników. W związku z tym zaczęto mówić , ze Niemcy zmierzają w kierunku Argentyny, która przeżywała katastrofę gospodarczą. W nawiązaniu do sytuacji niemieckiej sytuacja Polski w 2003r. stała się jeszcze bliższa sytuacji Argentyny. Może to właśnie też przyczyniło się do nieodpowiedzialnego głosowania niektórych Polaków w referendum unijnym.
W okresie przedreferendalnym (2002 i 2003r.) udało mi się opublikować dwie książki pt
" Informacje i dezinformacje o Eurazji , Unii Europejskiej i Polsce" oraz " UE-technokratyczna dyktatura", w których przedstawiłem podstawowe problemy, związane z modelem bardziej skutecznym Korei Południowej i bardziej niedojrzałym Unii Europejskiej, przy czym skorzystałem z doświadczeń Austriaków z akcesji Austrii recenzując książkę pt " Zukunft Osterreich - Anschluss und die Folgen" ( Przyszłość Austrii - Przyłączenie i jego następstwa), wydanej w 1998r. w Salzburgu i opracowanej przez 17 autorów różnej specjalności.
Przy okazji perturbacji w referendum w Irlandii w sprawie Traktatu z Nicei (dwa podejścia) zwróciłem uwagę Irlandczyków na ingerencję Pana Adama Michnika, redaktora naczelnego Gazety Wyborczej oraz Federacji Polskich Stowarzyszeń Katolickich pod nazwą : " Forum Swiętego Wojciecha", które w liście do Irlandczyków błagało na kolanach: " Liczymy na Waszą Solidarność. Na kilka dni przed oddaniem głosu w ramach referendum nt. Traktatu Nicejskiego - zwracamy się do Was o świadectwo solidarności i braterstwa. Zapisy Traktatu bezpośrednio nas dotyczą. Polska i inne kraje Europy Srodkowo-Wschodniej mogą dziś dołączyć do wspólnoty europejskich narodów. Nie zamykajcie nam drzwi do rodziny narodów Europy!!!"
W 2003r. odbywa się w klimacie manipulacji i jednostronnej agitacji referendum w sprawie wejścia Polski do struktur Unii Europejskiej. Olbrzymie pieniądze unijne zasilają te kręgi polskie, które nie widzą żadnych zagrożeń , związanych z wchłonięciem Polski przez Unię Europejską (określoną przez niektórych niemieckich i austriackich socjologów jako technokratycznego faszyzmu) , a jedynie korzyści.
W tym działaniu w sposób wyrazisty pojawiły się wątki filogermanizmu i filosemityzmu oraz w zakamuflowanej formie antypolonizmu.
Zbliża się czas, w którym Niemcy uznają, ze trzeba przyjąć Konstytucję dla Europy (2003r.) lub Traktat tworzący Konstytucję Unii Europejskiej (2005r.) , opracowany przez pogrobowców Rewolucji Francuskiej..
Kręgi Kościoła katolickiego uparcie trzymały się oceny jej z punktu widzenia braku w preambule "invocatio Dei" i "korzeni chrześcijańskich" bez sięgnięcia do wnętrza Konstytucji , które zawierało "wersety szatańskie" w postaci zwalczania Karty Praw Rodziny Stolicy Apostolskiej i normalnych rodzin oraz suwerennych narodów, a także promowanie lesbijek, homoseksualistów i euroregionów. Bardziej wyraźne stanowisko Kościoła katolickiego stanowiłoby realne wsparcie dla tendencji filopolonizmu, który pokrywałby się z autentycznym filokatolicyzmem.
I nagle w ramach 2 referendów Francuzi i Holendrzy odrzucają Traktat Konstytucyjny , ale z zupełnie innych politycznych powodów. Polacy kolejny już raz ulegają presji kręgów filosemickich i filogermańskich nie decydując się na referendum ani w Parlamencie R.P.ani poprzez społeczną formę narodowego referendum. Argumentem była potrzeba poczekania na nową formę konstytucji, chociaż powody potencjalnego odrzucenia Konstytucji UE przez Polaków - katolików mogłyby być zupełnie inne , służące konsolidacji kręgów katolicko-patriotycznych.
Trzeba jeszcze zwrócić uwagę, że porównując zapisy Traktatu z Amsterdamu (1997r.) i Konstytucji UE (2005r.) dotyczących tzw. dyskryminacji , to pierwszy mówił o możliwości podjęcia działań zwalczających dyskryminację ze względu na religię lub orientacje seksualną lub inne powody, zaś drugi mówił , że tzw. dyskryminacja bazująca na religii lub orientacji seksualnej lub na innych powodach, powinna być zakazana ( wyraźnie zaostrzona forma)..
Widząc trudności z przyjęciem UE w dotychczasowej formie, Pani Angela Merkel, Kanclerz RFN zaproponowała nową formę Traktatu Reformującego Unię Europejską zamiast Konstytucji UE, co sugerowałoby , aby zatwierdzić Traktat nie w ramach referendów, ale w zakresie władz państwowych .
I w tym miejscu ówczesne władze polskie , Pan Prof. Lech Kaczyński , Prezydent R.P. i Pani Anna Fatyga, Minister spraw Zagranicznych R.P. w Rządzie PiS-u Jarosława Kaczyńskiego podjęły decyzję i zobowiązanie o charakterze antypolonizmu (21 i 22 czerwca 2007r. w Brukseli), zmierzające w stronę Traktatu, otwierającego drogę do IMPERIUM EUROPA.
Społeczeństwo polskie uzyskało w ten sposób sygnał, że:

  1. Nie pozna pełnego tekstu Traktatu Konstytucyjnego UE.
  2. Nie uzyska szczegółowej informacji na temat przebiegu negocjacji międzypaństwowych w Brukseli w dniach 21-22 czerwca 2007r.
  3. Nie uzyska informacji o zestawie zobowiązań polskich władz w tym względzie.

Te fakty poza innymi formami antypolonizmu w okresie skróconych rządów PiS-u zawierały zapowiedź oddania władzy w nadchodzących wyborach parlamentarnych ukartowanych wspólnie z PO, przy czym w nowym Parlamencie R.P.i Rządzie R.P. pewne akcenty filosemityzmu i antypolonizmu miały być zastąpione przez wyraźniejsze akcenty filogermanizmu i antypolonizmu,
Wypunktujmy więc elementy antypolonizmu charakterystyczne dla odchodzących w październiku 2007r. władz PiS-u:

  1. Wykorzystanie polskich żołnierzy do akcji militarnych w Afganistanie i Iraku oraz rozszerzenie tych akcji.
  2. Zgoda na budowę amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce skierowanej w rzeczywistości przeciwko Rosji i Chinom , a nie przeciwko Korei Północnej i Iranowi.
  3. Brak dostatecznej ochrony 12 polskich sektorów strategicznych przed sprywatyzowaniem.
  4. Pośrednie uczestniczenie władz w tzw. "operacji Wielgus" przy wykorzystaniu Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) do bezprzykładnej ingerencji w kompetencje Kościoła katolickiego oraz nieetyczne i nieludzkie niszczenie na oczach całej Polski, Europy i całego świata tego kandydata jako kapłana, biskupa i Polaka.
  5. Polityka awansowa i odznaczeniowa Pana Prof. Lecha Kaczyńskiego , Prezydenta R.P. , sympatyzującego pośrednio rodzinnie i merytorycznie z PiS-em, polegająca na uwzględnieniu od niechcenia odchodzących kręgów kombatanckich oraz intensywnie dotycząca członków Komitetu Obrony Robotników (KOR-u).
  6. W polityce w stosunku do władz Izraela i diaspory żydowskiej w USA i Polsce władze polskie wykazywały się wysoką formą filosemityzmu.
  7. Problematyka walki z korupcją , która stała się szyldem wiodącym PiS-u, ale jednocześnie można to było poczytać jako ukłon w stronę państwa quasi-policyjnego [znacząca rola Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA)]. Można jednak ten system kojarzyć nie tylko z "seksaferą Samoobrony R.P.", "operacją korupcyjną wicepremiera Leppera" oraz "aferalną sprawą służby zdrowia"(skorumpowani lekarze w kajdankach), ale także obudzić "demony przeszłości Dzierżyńskiego, Jagody i Berii.

Realizacja zobowiązania Jarosława Kaczyńskiego , przedstawionego na spotkaniu w Fundacji Batorego w 2005r. w sprawie ograniczenia, wycięcia i możliwie zniszczenia wszelkich "przystawek", które utrudniały dotąd tworzenie dwóch dużych partii na polskiej scenie politycznej - PiS-u i PO.
Dla przychodzącej do władzy PO w październiku 2007r. można było prognozować następujące elementy antypolonizmu:

  1. Blokowanie za wszelką cenę referendum w Polsce odnośnie Traktatu Reformującego UE zwanego następnie Traktatem z Lizbony.
  2. Blokowanie za wszelką cenę interwencji Polski przy zagrożeniu jej interesów w UE.
  3. Przyśpieszenie procesów prywatyzacji wszelkich sektorów strategicznych w Polsce.
  4. Zdecydowanie przyśpieszenie transformacji polskiego rolnictwa w rolnictwo przemysłowe i nowe zasoby leśne na gruzach chłopskiej gospodarki rolnej według wskazówek specjalistów niemieckich ( jeszcze z lat 1997-1999).

W październiku 2008r. Parlament R.P. funkcjonował już z dominującą frakcją antypolonizmu, powstałą w wyniku głosowania w dniach 1 i 2 kwietnia 2008r. nad upoważnieniem Prezydenta R.P. do ratyfikacji Traktatu z Lizbony. Frakcję tę stworzyli Parlamentarzyści R.P. z PO, PiS-u, PSL-u i LiD-u, co otworzyło drogę do powstania IMPERIUM EUROPA na gruzach członkowskich państw narodowych Unii Europejskiej , w tym Polski.
Tego faktu nie zmieniła decyzja narodu irlandzkiego , który w dniu 12 czerwca 2008r. odrzucił Traktat z Lizbony w ogólnonarodowym referendum.
Doprowadzono do ponownego antydemokratycznego referendum w Irlandii, które w 2009r. poparło Traktat z Lizbony. Ostatecznie wszystkie przeszkody do zatwierdzenia Traktatu z Lizbony usunięto poprzez podpisy Prezydenta R.P. i Prezydenta Republiki Czeskiej.
Traktat z Lizbony wszedł w życie w dniu 1 grudnia 2009r.
W tym miejscu trzeba przypomnieć wszystkie konsekwencje tego Traktatu:

  1. Brak nawiązania do "invocatio Dei" i " korzeni chrześcijańskich" oraz poparcie dla "cywilizacji śmierci".
  2. Skuteczne zwalczanie Karty Praw Rodziny Stolicy Apostolskiej (1983r.) , jak też samych normalnych rodzin przy ochronie jednocześnie kręgów o nienormalnej orientacji seksualnej.
  3. Przy współpracy z Trybunałem Sprawiedliwości coraz głębsze ograniczanie i marginalizowanie dorobku prawnego państw narodowych będących członkami UE lub kandydującymi na członka UE.
  4. Dalsza realizacja niszczenia lub przynajmniej osłabiania warstwy chłopskiej i gospodarstw chłopskich, preferując pozornie zdrowszą , ale przede wszystkim tańszą "żywność przemysłową".
  5. Mimo szumnych deklaracji dalsze zwalczanie kultur narodowych i sprzyjanie w aplikacji pogarszaniu stanu naturalnego środowiska narodów (niesłychanie rozbudowany transport tirowy).
  6. Nie zważając na prawa narodów dalsze podważanie chrześcijańskich podstaw edukacji i wychowania narodowego gwałcąc sumienia rodziców i wychowawców.
  7. Uczestnictwo w sposób ciągły w terroryzmie bezrobocia, biedy i bezdomności.
  8. Sprzyjanie powstawaniu IMPERIUM EUROPA, zapoczątkowanego przez imperium germańsko-frankońskie dyskryminując słabsze państwa członkowskie i kandydackie oraz przygotowując je do roli prowincji tego imperium.
  9. Odbierając coraz intensywniej i w coraz większym zakresie członkom i kandydatom pozostające nikłe szczątki suwerenności w podejmowaniu decyzji odnośnie narodowych polityk : kulturalnej, edukacyjnej, naukowej, innowacyjnej, ekonomicznej, ekologicznej, żywnościowej, przemysłowej, morskiej, energetycznej, budowlanej, transportowej, prognozowania, w ochronie zdrowia i opieki społecznej, finansowej, zagranicznej i bezpieczeństwa.
  10. Wejście na drogę ku technokratycznej dyktaturze, odchodząc od podstaw demokratycznych (przez nieumiejętnie ukrywany strach przed referendami ogólnonarodowymi nad tym traktatem i przy świadomym łamaniu nawet własnych praw związanych np. z Kartą Praw Podstawowych, forsując niszczący normalne rodziny zredukowany dekalog - swobodę przepływu osób, usług, kapitałów i towarów).

Wniosek generalny

Wizja Polski i Europy jest w XXI wieku wyjątkowo niejasna, a wirtualnemu odzyskaniu niepodległości towarzyszy rzeczywista sprzedaż tej niepodległości za nędzne pseudo-wartości błazeńskiego wegetowania.przy akompaniamencie szatańskiej hiperorkiestry.

Literatura

1. Wizja Polski i Europy po II wojnie światowej wg. Rządu Polskiego na Emigracji . Protokóły z posiedzeń Rządu Polskiego na Emigracji w 1944r.
2. Z. Dmochowski 11 listopada/1-2 kwietnia / 10 października, materiał e-mailowy, 1 listopada 2009r.
3. Pamięć Wyzwanie dla nowoczesnej Europy, Red. R. Traba, Wydawnictwo borussia, Olsztyn 2008r.
4. Z. Dmochowski Recenzja książki z p. 3, 2009r.
5. Z. Dmochowski Informacje i dezinformacje o Eurazji, Unii Europejskiej i Polsce, POW
6. Z. Dmochowski Unia Europejska - technokratyczna dyktatura, Inicjatywa Wydawnicza <ad>, Warszawa 2003r.
7. Z. Dmochowski Dwie polskie Konstytucje i Traktat z Lizbony, Dokumentacja internetowa, Warszawa 2008r.
8. Z. Dmochowski Sumienie, Rodzina, Prawda, Dokumentacja internetowa, Warszawa 2008r.
9. Z. Dmochowski Losy Polski i Polaków w latach 1939-2008, Dokumentacja internetowa, Warszawa 2008r.
10. Z. Dmochowski Anty- i filopolonizm, cz. I,II,III, IV, Dokumentacja internetowa, Warszawa 2008r.
11. Z. Dmochowski Anty- i filopolonizm , cz. V, VI, Dokumentacja internetowa, Warszawa 2009r.
12. W. Bojarski Gospodarka i Państwo dla Społeczeństwa, Oficyna Wydawnicza Warszawskiej Szkoły Zarządzania Szkoły Wyższej, 2009r.
13. Z. Dmochowski Recenzja książki z p. 12
14. Z. Dmochowski Analiza polskich kontaktów z UE

Prof. Zbigniew Dmochowski
 
Kłamstwa Bronisława Komorowskiego i WSI Drukuj Email
źródło/autor Głos, konik   
środa, 03 marca 2010 11:35

W ciągu ostatnich dziesięciu dni niektórzy politycy oraz byli funkcjonariusze WSI przekazali opinii publicznej fałszywe i szkalujące mnie osobiście, a także Komisję Weryfikacyjną, opinie i informacje. Pragnę się do nich ustosunkować, by opinia publiczna mogła ocenić wiarygodność kampanii fałszów i pomówień.

Więcej…
 
Dziwne spotkanie u Tuska Drukuj Email
źródło/autor Nasza Polska, Jacek Sądej   
środa, 24 lutego 2010 12:36
Miniony tydzień obfitował w wiele faktów mających znaczenie dla prac komisji hazardowej. Przywrócenie posłów Prawa i Sprawiedliwości, Beaty Kempy i Zbigniewa Wassermanna, jest istotną zmianą jakościową, która może przyczynić się do ujawnienia i nagłośnienia czynów kompromitujących ludzi PO.
Więcej…
 
Rzeczpospolita gangsterska Drukuj Email
źródło/autor Nasza Polska, Paweł Siergiejczyk   
wtorek, 09 lutego 2010 00:00

Historia III Rzeczypospolitej to nie tylko historia kolejnych prezydentów, rządów i parlamentów, ale także - a może nawet bardziej - kronika dziwnych zgonów. Rok 1991: śmierć prezesa NIK Waleriana Pańki oraz inspektora NIK Michała Falzmanna, który wykrył aferę FOZZ. Rok 1992: zabójstwo byłego premiera Piotra Jaroszewicza. Rok 1998: zabójstwo byłego komendanta głównego policji Marka Papały. Rok 2000: samobójstwo byłego wicepremiera i posła SLD Ireneusza Sekuły. Rok 2001: zabójstwo byłego ministra sportu Jacka Dębskiego. Lata 2001-2003: porwanie i zabójstwo Krzysztofa Olewnika, syna biznesmena zaprzyjaźnionego z lokalną elitą SLD. Rok 2003: samobójstwo prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia Macieja Tokarczyka. Rok 2006: samobójstwo prokuratora Janusza Regulskiego, który umorzył sprawę tzw. moskiewskiej pożyczki. Rok 2007: samobójstwo byłej minister budownictwa Barbary Blidy. Wreszcie koniec roku 2009: samobójstwo dyrektora generalnego Kancelarii Premiera Grzegorza Michniewicza.

Równie imponująca jest lista nieżyjących już gangsterów, którzy mieli związek z niektórymi spośród tych spraw. W latach 2007-2009 zakończyło życie trzech zabójców Olewnika. Nie żyją też: Jeremiasz Barański "Baranina", który miał na sumieniu Dębskiego, a być może i gen. Papałę; Tadeusz Maziuk "Sasza", zabójca Dębskiego; Rafał Kanigowski "Gruby", prawdopodobnie jeden z zabójców gen. Papały; Nikodem Skotarczak "Nikoś" i dwaj jego ludzie, którym Edward Mazur miał proponować zabicie byłego szefa policji.

3 stycznia do tej listy dołączył Artur Zirajewski "Iwan", główny świadek, którego zeznania obciążały Mazura. Tak jak większość jego "kolegów po fachu", zakończył życie w więzieniu. Szczegółów jego śmierci zapewne nigdy nie poznamy. Prawdopodobnie popełnił samobójstwo, ale czy uczynił to z własnej woli, czy może został zmuszony? Podobne pytanie można postawić w niemal każdym z wymienionych przypadków, także dotyczących polityków czy wysokich urzędników państwowych.

Na pierwszy rzut oka Polska należy dziś do świata zachodniego, formalnie jesteśmy też członkiem zachodnich wspólnot i instytucji. W rzeczywistości jednak cały czas tkwimy na Wschodzie, wśród krajów, które z komunizmu wyszły, by wejść w system kapitalizmu mafijnego. To przecież w Rosji czy na Ukrainie w tajemniczych okolicznościach giną politycy, biznesmeni, dziennikarze, a ich zabójcy nigdy nie zostają schwytani. Można z tego wyciągnąć wniosek, że instytucje państwa nie wykonują swoich podstawowych funkcji, gdyż albo są zbyt słabe i nieudolne, albo zleceniodawcy tych zbrodni sami sprawują władzę. Prawdopodobnie zaś pierwsze wynika z drugiego.

Z wydłużającą się listą tajemniczych zabójstw i samobójstw III RP sytuuje się zatem w strefie postsowieckiej. Inną cechą charakterystyczną tej strefy jest dominacja układów wywodzących się ze służb specjalnych. Byli oficerowie KGB i ich agenci to najważniejsza część elity na Wschodzie. A czy u nas jest inaczej? Czy można wymienić choć jedną aferę gospodarczą, z którą nie byliby związani ludzie SB, UOP, WSI? Czy jest choć jeden duży biznes, przy którym nie funkcjonowaliby tacy ludzie?

Dopóki ta sytuacja nie ulegnie zmianie, mówienie o Polsce jako części cywilizacji zachodniej będzie tylko czczym frazesem. Państwo, które nie chce lub nie potrafi dać sobie rady z mafijno-agenturalnymi układami żerującymi na jego obywatelach, jest zaledwie atrapą. W takie atrapy przekształciła się większość republik dawnego ZSRR, a także część pozostałych krajów postkomunistycznych. III RP, mimo całego "zachodniego" blichtru, jaki dominuje w naszym życiu publicznym, również jest takim pseudopaństwem. Co więcej, nic nie wskazuje, by szybko miało się to zmienić.

Oto w zeszłym tygodniu Krajowa Rada Sądownictwa wyłoniła dwóch kandydatów, spośród których prezydent ma wybrać przyszłego prokuratora generalnego. Mniej ważne jest, którego Lech Kaczyński wybierze: obecnego prokuratora krajowego Edwarda Zalewskiego czy krakowskiego sędziego Andrzeja Seremeta. Znacznie ważniejsze jest to, że wchodząca w życie wiosną nowa ustawa o prokuraturze czyni z niej instytucję całkowicie niezależną od innych organów państwa, w tym od rządu. Oficjalnie głównym argumentem autorów tej ustawy była chęć "odpolitycznienia" prokuratury, podobno straszliwie uzależnionej od polityków w okresie rządów PiS. W rzeczywistości jednak skutek będzie taki, że powstanie kolejna - po sędziach, adwokatach, notariuszach - korporacja prawnicza sama się rządząca i sama siebie oceniająca. I nawet jeśli za jakiś czas powstałby rząd pragnący podjąć prawdziwą walkę z przestępczością, to od prokuratury nie mógłby niczego wymagać. Zwierzchnikiem prokuratorów nie będzie już bowiem minister sprawiedliwości, lecz zupełnie niezależny prokurator generalny, którego kadencja trwa aż 6 lat.

To jedna z najgorszych decyzji obecnej ekipy rządowej. Rzeczypospolitej odebrano bowiem bardzo ważne narzędzie, które mogłoby być użyte do walki o oczyszczenie państwa. Bo czy "odpolityczniona" prokuratura będzie na tyle zdeterminowana, by rzetelnie wyjaśniać choćby sprawy tajemniczych zgonów: od Jaroszewicza do Papały i Olewnika? Czy będzie chciała tropić sprawców afer, których powiązania sięgają nieraz bardzo wysoko? Czy raczej będziemy mieli do czynienia z klubem wygodnych urzędników, którzy "dla świętego spokoju" wolą umarzać drażliwe sprawy niż się w nie angażować?
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 9

Polecane filmy

Anna Walentynowicz: Polska po XX latach
Dodane przez:admin
Ocena:
Odsłony:6
Data:09-03-2010
Niedzielna msza, 28 lutego w katedrze św. Jana w Den Bosch
Dodane przez:admin
Ocena:
Odsłony:21
Data:04-03-2010
Traktat Lizboński - analiza 1/4
Dodane przez:admin
Ocena:
Odsłony:989
Data:04-10-2009
The Soviet Story - trailer
Dodane przez:admin
Ocena:
Odsłony:945
Data:29-09-2009